"Bystrzaku" nawet jednej akcji jeszcze nie sprzedałem ... Kolejny jasnowidz "wyznawca" profitodamus. Wierzę w tą spółkę choć "święta" niestety nie jest i póki nie wydarzy się nic tragicznego nie mam zamiaru pozbywać się jej akcji, ale w przeciwieństwie do was jestem inwestorem, a nie "pseudowyznawcą" ... albo człowiekiem spółki ? Z byle pierdoły zrobiliście aferę i to pokazuje jaką "psychę" macie Wy "pseudowyznawcy" spółki. XTB już raz niestety mnie zawiodło, a na giełdzie jak w każdym biznesie liczy się merytoryka, rzetelność i profesjonalizm.
Giełda to dla mnie odskocznia i "hobby", a nie całe życie, a widzę, że wy wierni "wyznawcy" uczyniliście z obrony dobrego imienia XTB życiową krucjatę i ogólnie sens życia ?
Tylko, że ja nic złego o spółce nie piszę bo sam mam ją w portfelu więc obierzcie sobie inny "cel" i dalej się dowartościowujcie w kółku wzajemnej adoracji ...