Panowie naganiacze ja nie wiem jak Wy z takim ciśnieniem wytrzymacie kolejne 2 miesiące do wyników (które mogą niczego nie wnieść) przy spadających WIG-ach oraz amerykańskich indeksach.
Wyzywanie osób, które nie są wpatrzeni w spółkę jak w obrazek - nie jest rozwiązaniem.
Na każdej spółce są takie osoby, które bez względu na wszystko "bronią honoru spółki" - są to najczęściej permanentni wisielcy, którzy zapomnieli, że zainwestowali dla zysku, ale ze względu na stratę zaczynają obierać sobie spółkę za przedmiot kultu.
Gratuluje, ale trzeba było za wczasu pomyśleć i nie pakować w spółkę o bardzo małej płynności na NC nie wiecej niż 5-10% kapitału.