Akcje Pepco raczej wzrosną, ich model biznesowy opiera się na najniższych cenach i dużej rotacji towaru. Kiedy ceny odzieży w całej branży rosną (np. przez wojnę, zakłócenia łańcuchów dostaw, droższy transport, bawełnę czy energię), dzieje się dokładnie to, co Pepco lubi,
Klienci przerzucają sie na tańsze opcje (tzw. trade-down). Zamiast kupować w LPP, Sinsay, H&M czy Zara w wyższych cenach idą do Pepco.
Pepco historycznie nie podnosi cen (lub robi to minimalnie). W czasie inflacji 2022 i wojny na Ukrainie publicznie deklarowali: u nas podwyżek nie będzie i jednocześnie zwiększali sprzedaż oraz marże brutto.
W okresach kryzysu kosztów życia (inflacja + wojna) dyskonty takie jak Pepco zyskują udział w rynku, bo ich oferta staje się jeszcze bardziej atrakcyjna relatywnie.