Walcownia w Krakowie pracuje na 30% ??
Pół roku rozruchu a oni osiągnęli 30% zakładanych zdolności produkcyjnych ?
Spółka wydała 200 mln PLN i walcownia produkuje o 50% mniej niż przed inwestycją.
Zola zazwyczaj tonuje oczekiwania a w tym wywiadzie zasadniczo nie ma żadnych oczekiwań co do rocznych wyników spółki.
Dobra wiadomość jest taka, że każde zwiększenie wykorzystania zdolności produkcyjnych w Krakowie będzie poprawiać wyniki. Niestety nie sądzę, żeby kiedykolwiek osiągnięto zakładany poziom produkcji. Optymalizacja lini produkcyjnej może dotyczyć 10-15% zdolności produkcyjnych a nie 70%. Wygląda na to, że inwestycja została źle wykonana i są poważne błędy. Prawdopodobnie do usunięcia ale to będzie wymagało wstrzymania produkcji. Na jak długo ? Miesiąc, dwa czy pół roku ?
Na szczęście popyt jest na tyle słaby, że obecny poziom produkcji i tak pozwala realizować bieżące zamówienia i być może tworzyć jakieś zapasy.
Ponowne zamknięcie walcowni w 4Q24 jest bardzo prawdopodobne. Oby tym razem zmiany w lini produkcyjnej doprowadziły do faktycznej poprawy wydajności zakładu. Inaczej inwestycja stanie się zupełnie nietrafiona. Zasadniczo biorąc pod uwagę odpis na wartość udziałów w COG, zarząd już spisał tą inwestycję w straty.