Ludzie, zrozumcie wreszcie że giełda dyskontuje przyszłość. Na TFO zaś nie bardzo jest co dyskontować bo poza raportami od maja nie pojawiły się na firmie pozytywne infa. Brak kontraktów, brak umów, brak informacji o rozszerzeniu rynku. Jedyne co się pojawia to infa o kredytach - czyli wzrastające zadłużenie spółki. To buduje negatywny obraz i każda podbitka po raporcie będzie wykorzystywana do szybkiego podbicia i wywalenia akcji. Tyle w temacie. Musimy zacząć zadać pytania firmie kiedy pojawią się inne komunikaty niż "kolejny kredyt"