Ja jestem daleki od nazywania graczy / inwestorów leszczami , gdyż wszyscy tutaj piszący są drobni i ja również . Każdemu należy się szacunek . Jeden jest bogatszy a drugi biedniejszy , lecz każdemu chodzi o zysk . Leszcz to brzmi tak jakoś pogardliwie i świadczy o jakiejś próbie dowartościowania się . Wracając do spółki to nie mogę zrozumieć obecnej kapitalizacji . Spółka jest rentowna , ma bogate plany więc jest perspektywiczna . Tymczasem wyceniana jest bardzo słabo . Tym bardziej jest to dla mnie dziwne patrząc na taką spółkę jak czerwona torebka która jedzie na poważnej stracie a mimo to rynek wycenia ją na ponad 200 milionów (!) a całkiem niedawno jeszcze na 700(!). Podsumujmy : czerwona torebka pokazała stratę za 3 kwartały narastająco około 100 milionów a wyceniana jest na 200 z kolei telforceone zarobił 5.5 miliona a wyceniony jest na 45 milionów . To jest inna branża ale pozostaje bezsprzecznym fakt , że któraś spółka jest zle wyceniana . Czyż giełda nie jest fascynująca ? Pozdrawiam .