większość jak to generalnie bywa czeka na jakiś większy ruch aby się przyłączyć. Takie drobne ruchy na kursie jak obecnie dezorientują drobnicę bo nie wie jak się zachować. Sprzedawali po 5.2 myśląc, że odkupią niżej i teraz nie wiedzą co ze sobą zrobić. Kupić już, a może poczekać i jeszcze spadnie na 5 lub niżej? Będzie po 5.6, będą te same wątpliwości. Zostaną one rozwiane jak kurs przekroczy 6, wtedy leszcz stanie przed lustrem i stwierdzi: teraz to już na pewno nie spadnie na 5 może jedynie wzrosnąć do 10. I niestety jak to w życiu bywa znów się przejadą, bo będzie kolejna korekta i znów jakaś ciemna strona rynku wysadzi ich z pociągu.