"szanuj firmę która dała Ci zarobek" - no nie mogę :))) co jak co ale o EFH tak powiedzieć to trzeba mieć tupet... Firemka w przeszło roczek spadła ze złotówki na kilka groszy, przynosi straty a zarząd wali akcjonariuszy bez mydła a ten o szanowaniu...:))) A i to "gdyż wiem co w trawie piszczy" - heheheheh ile tu już tak pisało :))) Ja pamiętam 3 zł na EURO2012 (znaczy teraz to 30 zł:))) potem kilka zł pod arabów :)))) itd. itd. ale ważne że akurat Ty wiesz co w trawie piszczy :))) Ale spoko ja Ci powiem - trup piszczy i to coraz bardziej cienko:)) Co nie zmienia faktu, że na takich jazdach można zarobić ale proponowanie komuś aby taką spółę zostawił sobie na noc to szczyt szczytów bezmyślności... więc sorry ale to Ty pomyśl zanim coś napiszesz... Takie spóły właśnie się kupuje jak gorącego kartofla bo nigdy nie wiesz co zrobią z kursem następnego dnia więc z czym do ludzi dzieciaku :))