szanowny bretonie
dodam jeszcze, że mówili, że mają system oceny efektywności pracowników i
nazwali to - utylizacją pracownika - to jakis korporacyjny żargon i google nic na ten temat nie znajdziesz
ale oznacza ocenę wydajności każdej osoby versus zaangażowanie w projekt
wykorzystują do tego np koszty działania tzw renderowni i patrzą poprzez sumę godzin pracowników
oraz koszty funkcjonowania ile procent w miesiącu czy tygodniu jest wykorzystanych mocy
nie znam się, ale jakoś tak to działa, algorytmy, szablony, arkusze ect...
w każdym razie czuwają aby koszty trzymać w ryzach i potrzeba tylko zleceń a im ich więcej tym marża będzie wyższa