na ile mam własne rozeznanie np. o pli -są tak mocni jak mocna jest "funkcja" rynku efektów specjalnych u nas, czyli przeciętnie słabi
możliwe że wynika to właśnie z oferty finansowej dla specjalistów a ta nie jest tak "niesamowita" jak naganiacze tu pisali.
Nie wiem jak mocni są kanzasi jedni są lepsi w tym drudzy w tamtym, ale oni mieli już jakieś doświadczenia pracy przy większych produkcjach, a to znaczy że można zorganizować sprzęt a przede wszystkim warunki dla grafików/fvx co ja sądzę że na końcu jest kluczem.