Ja widzę:
- duży odpis na należnościach chyba 4m pln (!!!!), taką rzecz powinni raportować osobno przy ich skali,
- mimo spadających przychodów i zapowiadanych zwolnień i odchudzeniu grupy, koszty im wzrosły - jak to możliwe? Trzymają długą ławkę, bez sensu
- linia kredytowa, obecnie jesteśmy przy prawie pełnym wykorzystaniu, bo raport jest za 3q, a jest listopad. NIe widać, żeby rynek odbił, tym bardziej, że raportują cały czas spadajace przychody,
- koszty obsługi długu. Linia kredytowa to około 10% rocznie. Przy kredycie w wysokości 6,3m to ponad 50k odsetek miesięcznie - tego rok temu nie było.
- niski kurs wymiany walut do euro. Spółka połowę przychodów raportuje w walutach obcych. Makroekonomia im nie sprzyja
- ujemne przepływy z działalności operacyjnej - tzn co, dokładają do klientów? Koszty pozyskania klienta tak bardzo im wzrosły?
mało plusów, jak rynek się odwróci i znowu programiści będą w cenie, wtedy będzie lepiej. Bardzo muszą płakać spółki, które im się sprzedały i dostały płatność w ich akcjach przy cenie nie niższej niż chyba 70zł. Nie miałem zbyt dużo czasu na głębszą analizę, ale chętnie zobaczę Wasze spostrzerzenia, najchętniej zaś te pozytywne.