rozsądna wypowiedź.
Ja też wolę mieć choćby nawet papierowe akcje PQA (jeśli zrobią sqqueze out) niż sprzedać za taką cenę.
Rozumiem że przechodzimy KRYZYS największy od co najmniej lat 30-tych XX wieku ;) i z tego powodu nie jest winą spółki ani wynik finansowy spółki, ani cena akcji "rynkowa" ;).
Ale co z tymi 300 mln pozyskanymi z emisji i dlaczego nie poczekają aż sytuacja w gospodarce się wyjaśni zamiast wykorzystywać te tragedię światowej gospodarki do przejmowania polskiej firmy.
Ja też będę jeszcze długu przyglądał się dalszym perypetiom PQA, nawet jeśli zeszłaby z parkietu i została w jakiś tam sposób wchłonięta przez ACS.