Jakimi ideałami, co Ty bredzisz człowieku? Spółka zarabia na grach, ich sprzedaż jest prognostykiem tego, co czytasz potem w wynikach. Ma więc olbrzymie znacznie, czy gra się cieszy sentymentem graczy, czy ma wydłużany żywot przez np. wydawania dodatków, patchy. Skąd się niby biorą według ciebie liczby w wynikach, z kosmosu? Śmieszny jesteś. Nie odpisuj, nie chce mi się twoich bzdur czytać.