W tym samym wątku, gdy kurs 30 kwietnia leciał na łeb, pisałem, że w tygodniu po majówce wróci powyżej 230 zł. Już niewiele zostało. Oczywiście obroty nie sa duże, a kluczowe dla kursu w najbliższych kilku tygodniach będą szacunki za Q1. Raczej nie będą rewelacyjne, ale jeśli w przychodach będą ujęte przesunięte płatności z Q4, to powinniśmy wejść dosyć szybko powyżej 240 zł.