Przy wzroście poziomu konsumpcji to raczej zakładam, że ludzie zaczną kupować normalne buty, a nie plastikowy chłam z marżą 80%, trzy razy droższy niż na Temu. Bo to, że ludzie cokolwiek kupują u Dariusza to nie wynika z tego, jak wspaniałą modę on sprzedaje, tylko, że ma cokolwiek ale najtaniej. A boso nikt nie będzie chodził