No widzisz i wyszło Szydło z worka. Sam bez osłonek dajesz nam do zrozumienia, że jesteś zwykłym, pełnym żądzy odwetu, małym pisowcem. Stąd w twoim poście tyle bełkotliwych rozważań podobnych do peerelowskiej nowomowy, z której absolutnie nic konkretnego nie wynika, a ma na czytelniku zrobić wrażenie, że wiesz więcej, coś czego my nie wiemy, ale powinniśmy się domyślać.