Co do bytności na giełdzie... mam inne zdanie... wręcz widzę szczegóły których inni najwidoczniej nie widzą... tworzę sobie pozycję na tych akcjach i nikt mi tego nie zabroni... stracę to stracę... nauka kosztuje... nie wiem czy znasz reguły szachów... czasami bijesz konia... czasami walisz królową... a czasami chcesz czy nie chcesz... poświęcisz wieżę by wygrać partię... na czas nie gramy... ;D