Pomijam już to, że zdarzyło im się wydać jedną rekomendacje z ok 30% niższą ceną od poprzedniej przy tych samych przewidywaniach co do wyników, tylko dlatego że kurs w międzyczasie spadł. Tacy to magicy od cyferek są.
Analitycy generalnie zawsze gonią kurs. Wystarczy spojrzeć na CDP. Wcześniej reko na 112 a teraz już w okolicach 150. A co niby takiego spektakularnego zdarzyło się przez te kilka miesięcy, że wycena skoczyła o 30%? Po prostu kurs wzrósł tak, ze stara rekomendacja wyglądała śmiesznie i trzeba było ją zmienić.