Ja mam 200.000 akcji strata ponad 90 tysiecy no i jak teraz syndyk siedzi ja wchodze w to ale to zamalo.Adas wyrolowal nas .Trzeba wziasc pelnomocnika trzeba to wdzystko zorganizowac i trzeba miec kogos z hatyzma i obecnego w Krakowie ja myslalam o tym aby wziasc adwokata ale zaplace tyle a widoki marne.Zgadzam sie ze trzeba sie skontolizowac ale jakos opornie to idzie.Jestem z podlaskiego i gdzie mi jezdzic do Krakowa.Powiem jak ktos sie konkretnie za to sie wezmie wchodze w to.