hmmm, opłacalnosci, no właśnie jak będe znał koszty produkcji bułki, zakładaną marże jak i koszt pracowników (sam tego nie bede sprzedawał gdyż na razie sam pracuje na dobrze płatnym etacie, ale chce prowadzić jakąś firmę i zaczynam od czegos takiego) to jakoś będe w stanie to wyliczyć. a jak to u Ciebie wygląda?? jeśli chodzi np o bułki to piekarnie są otwarte na jakieś mniejsze kontrakty?? bo narazie cięzko mi ustalić popyt więc mogą to być nie równe dostawy.
a gdzie mogę się popytać o szczegóły jeśli chodzi o tą działalność, niestety jestem noga jesli chodzi o formalności.szczególnie trapi mnie problem ograniczeń, rozumiem ze wszelkich informacji uzyskam w urzedzie miejskim, tylko kwestia jest jedna gdzie indziej mieszkam a gdzie indziej chce prowadzić tą działalność i też nie chce tego ograniczac do jednego miejsca. powiedzmy jeśli mieszkam gdzies pod szczecinem to chcialbym prowadzic dzialalnosc czasem w szczecienie czasem w świnoujściu, zależnie od eventów (np koncerty,mecze). czy wtedy pozwolenia musze uzyskac w urzedzie miejskim w szczecinie i świnoujsciu, czy wystarczy miejsce w którym bede mial zarejsterowaną działalność??