Nie toczę żadnej piany.
Bardziej ciekną mi łzy ze śmiechu, gdy słyszę że polska MabThera ma zawalczyć o rynek zajęty przez Octrevusa :_D
Mabion przez 4 lata nie jest w stanie się wygrzebać z badań PORÓWNAWCZYCH do wskazań zarejestrowanych dla MABTHERY. Teraz słyszę, że będzie prowadzić badania całkowicie ORYGINALNE - nie porównawcze, ale ORYGINALNE, które mają udowodnić skuteczność rytuksymabu w leczeniu Stwardnienia!
Po? Co?
Po Co? robić badania rozszerzające zakres wskazań dla molekuły, dla której wygasł patent?
- aby móc pianę nakładać na oczy inwestorom.
Przecież to jest śmiech na sali :-D
To jest rozpoczęcie wszystkiego od początku Roche'owi zajęło to 10 lat (dla Octrevusa) ile zajmie to MAbionowi?
20 lat :-D
Przecież to jest kompletna KPINA!
Jak będzie chciał otworzyć badania II fazy?
Jak będzie chciał przekonać komisje etyczne, że etyczne jest podawanie pacjentom niesprawdzonego leku MAbionCD4 versus sproawdzony Octrevus? :-D
A może w II fazie będzie chciał się zmierzyć z innym lekiem aktualnie uważanym za standrad-of-care? :-D
A może będzie polować na pacjentów, u których wszystkie terapie zawiodły, łącznie z Octrevusem, aby wykazać: ostanią deską ratunku jest polska Mabthera.
Na koniec będzie musiał udowodnić, że jest lepszy od Octrevusa, śmiech na sali.
A jak już udowodni, to Sandoz i Samsung i ROCHE zjedzą mu to zwycięstwo promując swoje leki off-label. :-D