Z Polną to jest tak, jest spokój, spokój (choć przyznać należy, że mimo wszystko w tym tygodniu się zrobiło trochę ciekawiej), a tu nagle kilkadziesiąt % w górę, zlatują się zewsząd zaciekawieni, co to się dzieje i podciągają kurs jeszcze wyżej;
we wtorek, to było pierwsze odpalenie rakiety, ktoś tylko odciął błyskawicznie dostęp do paliwa, wrzucając od razu całą wywrotkę piasku!
W końcu będzie moment, że albo piachu zabraknie, albo paliwa będzie więcej lub rakieta zostanie wyposażona w dodatkowe silniki, hi-hi:)
Nie można sobie jednak w tej sytuacji pozwolić na wahanie - a, może wejdę później; jak ruszy, to się traci od razu kilkadziesiąt %, albo i więcej na wejściu;
czyli bardzi się opłaca spokojnie czekać, niż gdzieś tam na rynku polować na okazje, bo nie łatwo jest sobie zagwarantować zarobienie killkudziesięciu % w rozsądnym czasie, a tu to będzie 1 dzień.