Cześć Ban.
Twoje tłumaczenie co do funduszy jest irracjonalne. Proponuje poczytać o roli i zadaniach funduszy.
Nie mają czasu. Wpadają koszą kasę i znikają. Szukają następnej dogodnej chwili na jakiejś spółce. Jeżeli jest tak jak twierdzisz to tylko kupować do chwili ogłoszenia raportu. Bo cena musi regularnie iść w górę. Może tak będzie . Ja nie mam nic przeciwko temu.
Ale giełda to gra hazardowa. Nie grają tu w otwarte karty. Gdyby tak było, nie było by przegranych. Nie wszystko wiemy o nabytej przez Mieszko spółce. Gdyby ten kontrakt był transparentny, to Mieszko już dziś grawitowało by w okolicach 7-8 zł. Tak nie jest. Zapominamy też o korekcie. Jest tuż tuż. Tak to widzę.
Pozdrawiam.
Jeżeli ktoś ma inne umotywowane spojrzenie to zapraszam do dyskusji.