teraz citi zatrudnia byle kogo przynajmniej w centrali w łodzi, praca w tym banku to produkcja. Płacą tak samo jak kasjerce w realu, tzn. 1400zł do max 2000zł brutto dla najlepszych. Wiem coś o tym bo jeszcze się męczę z tym bankiem. Profesjonalizm też odchodzi w niepamięć, burdel jakich mało a to wyciąg nie dotrze a to opłaty się naliczą podwójnie, a potem to trzeba odkręcać, słowem syf. A na spotkaniu menedżer da ci do zrozumienia że jak się nie podoba to wypad, oczywiści powie to mniej więcej w ten sposób"słuchajcie wiedzieliście że zatrudniacie się w korporacji i na jakich warunkach że większość waszej pensji to prowizja, jak uważacie że to wam nie odpowiada to przeciez możecie załozyć własną firmę i decydować o swoich zarobkach" i takie tam sraty pierdaty . NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!