Siemka, ja pracowałem troche w Citku i powiem tak:
ogólnie podstawa doradcy ds Sprzedaży i Operacji bankowych 2.800 brutto ale zapierdziel przy bierzacej obsłudze klienta jest taki ze niema praktycznie czasu zeby coś sprzedac w crossselu ( jesli nawet kogoś przekonasz to procedura otwarcia produktu jest tak dluga ze trwa z pol godziny a kolejka do drzwi on sto bedzie dogadywac co chwile ), premiowane sa tylko konta i cc ale premie robia sie tam powoli jedna wielka fikcja bo prezesostwo dorzuca coraz wiecej obwarowań co do ich wypłat, weźmy np ze sprzedasz 7 kont w miesiacu ( i do tego musza być aktywne bo sie wycfanili ! ) z tych kont masz teoretycznie ok 1000zł premi która jest wyplacana dopiero po 2 miesiącach ( to tez zlodziejstwo ) dodam ze zeby tyle produktow sprzedac trzeba naprawde obdzwonic setki klientow dziennie i umiec wciskac kit. no i masz ten 1 tys zł swojej premi, przyjmijmy ze swoj indywidualny plan wykonales, tylko ze jesli caly twoj oddzial nie wykona takze zalozonego planu ( czyli wszyscy doradcy ) to wtedy moze sie okazac ze masz mnożnik premii np 0,6 czyli z 1 tys masz od razu 600 zł, ale to jeszcze nie koniec, Jesli ktoś z tojego oddziału trafi na MSa ( tajemniczego klienta ) i wypadnie slabo w jego ocenie to to premia jest obnizana o 20% dla calego oddziału ( nieważne że moze nawet msa nie schrzaniles ty - odpowiedzialnosc jest zbiorowa - ms tez ma swoj plan i musi sie wykazac ) - niema miesiąca zeby kilku msow nie odwiedzilo jednego oddziału, takze zawsze cos odetna. no i z 600 robi Ci sie 480 zł i co najlepsze BRUTTO - 30% podatku to ok 330 zł masz zarobione z 1 tys - ZŁODZIEJSTWO !!!!! Karane pienieznie sa też wszelkie pomyłki przy zakladaniu kont i wniskach kredytowych, obnizaja Ci wtedy o to wyplacana premie - jeli np niemasz premi w danym miesiacu to Ci odetna z nastepnych - tam nic sie nie zaciera jak niema.
Ogólnie panuje atmosfera grozy, tylko sprzedaz sprzedaz sprzedaz, ludzie dlugo psychicznie nie wyrabiaja w tym banku i tyle, ilebys nie sprzedal to ciagle sa pretensje ze za malo sprzedajesz, ludzie zyja tam tylko praktycznie z samej podstawy, kiedys podobno bylo tam lepiej.
Ogólnie nie polecam tego banku, chyba ze tylko na chwile zeby sobie miec co wpisac w CV, bo inni pracodawcy chetnie zatrudniaja ludzi po citi bo to dobra szkola przetrwania i szkolenia maja konkretne, tylko ze procedury maja tam na wszystko nawet na pdcieranie d.... w wc.
Pozdawiam bankowców !!!!!!!!!!!!!!!!!