Pan Jerzy też sobie może wypraszać, aby nie nazywano go publiczne nałogowym alkoholikiem, nierobem, żyjącym z państwowych zasiłków. Wszakże sprzedał on swoje prywatne mieszkanie licząc na opiekę. Jednak przyklejono mu łatkę nieroba, alkoholika i społecznego degenerata, a naród uznał że takich okradać z mieszkań można. A naród uznał w chwili wyboru tego typu "solorza" na prezydenta tego kraju.
Ty również możesz "wypraszać sobie". Wyjdź na ulicę i powiedz że cię okradli, jak się ktoś zainteresuje i zaczniesz mu opowiadać historie swojego dramatu, każdy przestanie cię słuchać gdy dojdziesz do momentu że chodzi o pieniądze które zainwestowałeś na gpw. Czy się tobie to podoba czy nie, łatkę spekulanta giełdowego ci przykleją, a ich, tak samo jak pana Jerzego, można w tym kraju okradać i w nikim to nie wzbudza żadnego współczucia.