Ja jako akcjonariusz spółki Elektrim wypraszam sobie aby nazywać mnie spekulantem giełdowym.
Ja jestem akcjonariuszem a zatem również właścicielem części majątku Elektrimu, który to majątek GA okrada przy przyzwoleniu władzy publicznej.
Jednocześnie GA ma mnie i moją potrzebę pozbycia się akcji po cenie godziwej, w 4 literach.
To jeżeli mnie, niegodziwie, określa się mianem " spekulanta giełdowego ", to jak nazwać osobę GA, który unieszczęśliwia ponad 600 akcjonariuszy Elektrimu.