A miałem w styczniu mocno dobrać, Kruszwica to moja ulubiona spółka, pięknie wybieram tu górki i dołki, tutaj chyba najwięcej zarobiłem. I dywidendy, masa kasy na koncie, najlepsza spółka GPW, myślę czy nie dokipć jeszcze po tej cenie kilku tysi akcji... Aby tylko wezwanie nie wyszło, i dalej móc tu zarabiać...