Jaki byłby sens robić wezwanie, gdyby nie dogadali się z drugim głównym udziałowcem? Co im daje 5-7 % akcji na sprzedaż, których skuszą się indywidualni? Tu, wyższą ceną, chcą zapewne skusić możliwie dużo akcjonariuszy mniejszościowych, tak, żeby udało sie zrealizować wykup przymusowy.