Cokolwiek bym nie napisał to zawsze znajdą się malkontenci, którzy powiedzą, "pier d oli, nagania, itp. Szkoda słów. Ja traktuję to jako długotrwałą inwestycję i mam w du pie czy to się komuś podoba czy nie. Moje pieniądze i moje ryzyko. Takie pianie, jak , okradli nas z akcji, zgłaszam to do KNF-u to szczeniackie zagrywki dzieciaków, którzy w krótkim czasie chcieli na giełdzie zdobyć fortunę.