do poczytania
wydaje mi sie ciekawe co gosciu napisal (to i wpisy nizej)
https://www.bankier.pl/forum/temat_re-kov-przed-wybiciem-powinien-dotknac1-67,10133998.html
Nie ma to jak postraszyć leszcza. To się chyba nigdy nie zmieni.
Powiem wam coś od serca. Mam już dość tej zafajdanej Grecji. Ten kraj powinien upaść i koniec. Mają zaszłości gorsze niż my w latach 90 tych. Socjalizm pełną gębą. Jakim cudem oni są w strefie Euro a my nie skoro przez 10 lat zrobiliśmy więcej w kierunku wolnego rynku niż oni przez 50. I teraz jeszcze wszyscy muszą za to płacić, a przecież o ich problemach było już dawno słychać. Włochy sobie poradzą. Portugalia i Hiszpania to kolejne kraje do odstrzału. I co drugi dzień zwała na całym rynku bo ktoś na spotkaniu w sprawie Grecji puścił Bąka. Bo kanapka była niestrawna, bo coś tam. Dla mnie to jest jakaś jedna wielka ściema, zwłaszcza po tym jak wyniki pokazały firmy USA. I znowu anale zaskoczeni. K... mać czy oni w ogóle coś wiedzą czy są tylko wiecznie zaskoczeni.
Dla mnie pisanie o spadku KOV to takie samo pierd... . Samonapędzająca się przepowiednia. Ktoś coś powie inny narobi w gacie i sprzeda i zaraz mamy spadki. Ale jakby gębę zamknął i nic nie powiedział to pewnie by nie spadło bo jakby nikt nie wiedział że ma spaść to po co miałby się do tego przyczyniać. Cała ta technika to zwykła psychologia. Ci co mają słabe umysły od razu panikują. Słaba świeczka, mocna świeczka. Zapalcie sobie po świeczce w kiblu i przemyślcie te pierdoły bo już naprawdę tego się czytać nie da.