Spółka i jej prezes chyba w żadnym momencie nie zapowiadał, że jej produkty będą badane do momentu komercjalizacji leków. Spółka nie ma takiego pontecjału. W momencie zakończenie badań na etapie 0 lub 1 fazy Pure szuka zainteresowany podmiot czyli spółki z ogromnym kapitałem, które kontynuują badania.
Jeśli ich produkt będzie na tyle atrakcyjny to trzeba czekać na transakcje. Także ryzyko na biotechach jest ogromne.
Spółka niestety się skompromitowała z tą umową z promittens. Jeśli to było zagrania pod wywalenie akcji na górce to prezes i klika z promittens straci zaufanie w swoim szanowanym się środowisku. Koledzy po fachu nie zapomną…