Żeby otrzymać kartę dodatkową musi wyrazić na to telefonicznie zgodę osoba, na którą jest ta karta wydawana więc musiał Pan Podawać jakieś dane. Później Bank dzwoni i upewnia się, że ta osoba wie o co chodzi itp.
Więc ciężko byłby nie wiedzieć, że coś takiego się ma. Jeśli idzie o ubezpieczenia to można je wyłączyć po pomyłce pracownika przez infolinię. A do tych do których naliczyły się opłaty złożyć reklamację. Wiem, że to dla Pana dodatkowa fatyga,ale ludzie się mylą, nie są maszynami i czasem zdarzają się przecież pomyłki. W tym wypadku to dwa kliknięcia które być może ktoś pominął.
Byłam pracownikiem Banku, zdarzały mi się różne sytuacje, ale poziom kultury i podejście niektórych klientów są żenujące. Klienci w tych czasach myślą, że skoro jest tak duża konkurencja to mogą traktować pracowników jak "mięso armatnie". Wyzywać, wykrzykiwać, pyskować. Pan akurat postanowił wylać swą złość w internecie, może to lepiej. Choć najrozsądniej byłoby zadzwonić na infolinię zgłosić reklamację, otrzymać zwrot i przeprosiny i korzystać z naprawdę fajnej karty. Pozdrawiam.