Witaj pracowniku Mill..
Nie uczyli czytania ze zrozumieniem w szkole??
Napisałem, że poprosiłem przy zakładaniu karty o wyłączenie wszelakiej maści ubezpieczeń.
Pracownica widocznie tego nie zrobiła i mam prawo domniemać, że celowo.
Tak się składa, że dotychczas nie robili mnie w balona pracownicy innych banków, i być może naiwnie ale ufam niektórym ludziom.
Kartę zastrzegłem , bo tak poradziła panienka z banku.
Powiedziała, że nie mogę wypowiedzieć umowy dopóki karta jest niespłacona.
A nie mam zamiaru spłacać przed terminem.
Jeśli jest tak jak mówisz (że wyślecie mi kartę w rocznicę) to znaczy , że znowu albo bardzo niekompetentna pracownica albo kolejne naciąganie. (mam na myśli jej radę aby zastrzec kartę)
O firmę moją się nie musisz troszczyć, martw się lepiej o swojego pracodawcę:)
Dnia 2010-11-18 o godz. 21:45 ~roooo napisał(a):
> wystarczyło w drugim miesiącu rezygnować z ubezpieczenia i
> nic by nie kosztowała; a zresztą
> "mądrym"jesteś człowiekiem, że
> zastrzegasz kartę a nie wypowiadasz umowę ponieważ w
> rocznicę jej wydania bank przyśle Ci ją wznowioną na adres
> do korespondencji i pobierze opłatę 75 zł za główną + 30
> za dodatkową-gratuluję Ci czlowieku mieszkający przy
> carrefourze i prowadzący dział.gosp. pomysłowości . czytaj
> co podpisujesz bo Ci jeszcze firma padnie!!!!!!