"do spółki niebawem wróci 134mln zł w postaci papierów wartościowych w części i 56 mln w gotówce"
tu nie padła ani złotówka, o ile na początku można było przymknąć oko na te "obligacje" z niczego i niczym nie zabezpieczone (bo do spółki wchodził nowy akcjonariusz więc takie kwiatki się robi: ci im akcje a tamci tym obligacje) to potem już było słabo i coraz słabiej
tą kasę co chcieli mongołowie to chyba można było naroić, ale że sprawa albo była śliska albo zbyt ryzykowna bo te stepy daleko to nikt nie wyłożył
poza tym nazwiska które padają (i to z władz spółki i od inwestora) nie mają dobrej renomy i histori, te powiązania z softnetem i tamte stare historie
jaki układ? wnioskowanie o likwidację