Przy infie o przełożeniu podpisania umowy to zacznie tu pachnieć jakimś przekrętem??
nie wydaje mi sie.
wtedy za celowe wprowadzenie w błąd akcjonariuszy prokurator?
na pewno mieliby cieplo a głowny akcjonariusz to poważny człowiek i nie w smak mu zapewne szarganie swojego imienia. poza tym po tych duzych wolumenach jakie byly gdyby ktos sprzedawal info juz musialoby sie pokazac.
z tego co sie orientuje to ostatnie zmiany w posiadaniu byla sprzedaz poza rynkiem 900tys po 60gr.