Myślę, że plany były inne dlatego kurs PGE był dołowany bo chciano zlikwidować energię z węgla poprzez sprzedaż przez SP PGE. Wobec wygranej Trumpa i konieczności odejścia od "zielonego ładu" duńczycy pewnie zarzucili pomysł przejęcia PGE, gdyż nowa polityka i niemożliwość zamknięcia elektrowni węglowych w przyszłości zrujnował by wizerunek firmy jako światowego lidera "zielonej energii". Krótko pisząc nie chcą kopciuchów i dlatego tylko współpraca a nie przejęcie. Za parę lat wejdzie takie pojęcie a może już funkcjonuje (UE uznała węgiel koksowy jako surowiec strategiczny), że bedą europejskie spółki strategiczne w ramach jednego państwa federacyjnego i wtedy nie będzie problemu ze sprzedażą wszystkich polskich spółek o znaczeniu strategicznym nawet stacji TVN. I mi to nie przeszkadza, byle mi się żyło lepiej. Zobaczcie USA najpotężniejsze państwo świata, zlepek setek narodowości. Można? Można. Tylko trzymajmy się razem i nie pozwolmy sypać piachu w tryby. Nie pozwólmy na to co stało się z Brexitem czego Anglicy teraz żałują. Tylko z mocnymi świat się liczy. O umierających milionach ludzi na świecie z głodu media nie mówią a jakiś helikopter się rozbił w USA i wszyscy w szoku... Obłuda ludzi i głupota nie ma granic...