Jak firma była w potrzebie (spłata obligacji) i znalazły się osoby, które płaciły po 0,28, czy nawet 0,35 zł za akcję, a cena akcji też nie była wówczas kosmiczna (chyba nawet poniżej ceny ustalonej), to dlaczego nikt nie żalił się i nie blokował?? Ponadto, to są niewielkie emisje w stosunku do liczby akcji. Zresztą firma wyjaśniła dlaczego w ten sposób chce pozyskać kapitał. I druga sprawa. Zamiast jęczeć może byście się zastanowili z jakiego materiału są produkty Yoshi, do kogo należy Polymertech i która firma zyska również, gdy serie Phantomskin i Phantombody uzyskują Nato-wskie certyfikaty y będą dostępne w cywilizowanym świecie bez przetargów.