Myślę że HEHE na rację.. Chodzi o kwestie pewnych zasad. Spółka w uragajacy sposób komunikuje się z inwestorami nie przedstawia kierunku rozwoju. Akcjonariusze poza sprzedażą lub kupnem akcji maja możliwość pobrania za ok 50 zł zaświadczenia z biura maklerskiego pojechania i złożenia protestu co wymaga jednego dnia urlopu na żądanie kosztów benzyny czy PKP. Dalsze losy blokowania uchwały są zależne od rozwoju sytuacji ale może spółka pójdzie po rozum do głowy albo przed WZA albo zaraz po nim. Bierne oczekiwanie latami jak widać nic nie dało. To toeche jak z wyborami do parlamentu w końcu ludzie się wkurzyli i poszli głosować tutaj też ludzie będą mieć w sobie trochę odwagi która może zmienić spółkę na lepsze w pewnych obszarach może będziemy dla innych wzorem