Kłęby dymu w Jarosławiu. Płonie rosyjska rafineria.
Płonęła rafineria ropy naftowej w obwodzie jarosławskim w Rosji. Władze regionu poinformowały, że zdarzenie nie miało związku z atakami dronów i zostało określone jako "incydent spowodowany przez człowieka". Nagrania z pożaru obiegły sieć. Obecnie rafineria ma działać już normalnie - podają rosyjskie media.
https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-kleby-dymu-w-jaroslawiu-plonie-rosyjska-rafineria,nId,22425889
Pożar jednej z największych rosyjskich rafinerii w Jarosławiu (wideo)
Oglądając filmy szybko nie ruszy.
https://images.unian.net/photos/2025_10/1759301814-8619.jpg?r=26569http
s://t.
me/u
nian
net/175674?si
ngle
skoro nie drony to sabotaż , sami rosjanie palą już własne rafinerie.
Ukraińskie ataki dronów sparaliżowały prawie 40% rosyjskiej rafinerii, co doprowadziło do bezprecedensowego kryzysu paliwowego.
Na dzień 28 września 38% mocy przerobowych w Federacji Rosyjskiej było niewykorzystane – 338 tys. ton dziennie. Zdolności produkcyjne benzyny i oleju napędowego spadły o 6% w sierpniu i o kolejne 18% we wrześniu.https://u.newsua.one/uploads/images/default/photo_2025-10-01_10-43-00.webpOkoło 70% przestojów było spowodowanych atakami bezzałogowych statków powietrznych: do końca września wyłączyły one około 236 000 ton mocy przerobowych dziennie, czyli jedną czwartą wszystkich przerobów. We wrześniu wstrzymano działalność czterech kolejnych dużych przedsiębiorstw, w tym Kinef (14 września), rafineria w Riazaniu należąca do Rosnieftu (5 września), rafineria w Nowokujbyszewie (20 września) oraz Astrachański Zakład Przetwórstwa Gazu należący do Gazpromu (22 września).
W rezultacie produkcja benzyny we wrześniu spadła o 1 milion ton, a deficyt na rynku krajowym sięgnął 20% zużycia.
Rosyjskie firmy nie są w stanie szybko wznowić produkcji: naprawy mogą trwać miesiącami, ponieważ zachodnie sankcje zakazały dostaw kluczowego sprzętu, a chińscy odpowiednicy nie są w stanie w pełni go zastąpić.