Nie dokończyłem zdania, że możliwe że Q4 będzie lepszy od Q3, jak to często w branży bywa.
Jeszcze parę liczb na dodatek:
Średni C/Z dla branży dóbr luksusowych w PL, wg simplywall.st to 9.4
Średni C/Z dla polskich spółek to 11.2
Mamy spólkę z ratio długu do kapitału własnego wynoszącym... 6.5%.
Od 2 lat sukcesywnie maleje i to nie dość, że pozbywali się długu, to zwiększali kapitał własny.
Zysk na akcję w raporcie z Q3 to było7,72, wg dzisiejszego kursu daje C/Z 5.44.
To wszystko są śmiesznie małe C/Z-ty dla spółki która jest w bardzo dobrej kondycji. Przyszłość niewiadoma? Oczywiście, że tak. Wzrost kosztów? Oczywiście że tak, każda spółka ma wzrost kosztów.
Polecam zerknąć tutaj, jak taniały akcje polskich spółek, średni C/Z jest podobny jak po covidzie, to chyba odpowiada również skąd dyskonto, niemniej na Esotiq jest dwukrotnie taniej.
https://stooq.com/q/?s=wig_pe&c=2y&t=c&a=lg&b=0
Odnosząc się jednak do obliczeń zakładających, że wyniki z Q4 nie będą lepsza od Q3, tylko takie same:
Żeby po nich C/Z były takie jak średnia WIGu (9.5) kurs musiałby wynosić 27% więcej niż ATH - 92.1
Czy spółka wystrzeli koniecznie do średniego C/Z bliskiego 10? A niechby nie, niech będzie wliczone dyskonto z potencjalnych problemów w 2022 (przypomnę, nie mamy żadnych danych, wideokonferencja z wynikami 28. kwietnia o 10:30, może powiedzą coś o 2022).
Niech będzie nadal tania wycena, C/Z = 7.5.
Co daje nam kurs taki jak ATH - 72.
Co daje +70% od dzisiejszego kursu, lądując nadal wg wskaźników i ostrożności na dość niskiej wycenie.
Dziękuję za uwagę, życzę przemyślenia sobie emocji vs liczb i szacunków i pozdrawiam.