zosia idealizuje i czeka na przepiękne i pewne sygnały. A może się okazać, że 1650 to ostatni dołek i przez wiele lat nie spadnie do tego poziomu i wspinaczka z korektami po drodze będzie dalej trwała. Trzeba pamiętać, że zdrowa i bezpieczna korekta to do minus 10% więc nie musi spaść poniżej 1800pkt. Oczywiście może być różnie ale ciekawe co zosia napisze, jak przyszłość pokaże, że hossa zaczęła się 22.01.2016r. bo na razie to jedyna najbliższa data która wskazuje na trwającą jedną i dominującą falę wzrostów.
Niech sobie rynek weryfikuje.
Mnie tylko zastanawia po co tyle argumentować, skoro i tak prognozuje się tylko spadki.
Poobserwuj sobie zosiu spółki z rynku USA,jakie tam bywają dzienne wahania bo dochodzą do 20% i to dopiero jest "mataczenie". A z PKNORLEN nie wiem dlaczego LOP FPKN na otwarciu kasowego nie tańcował czyli tak jakby nikt nie zamykał L ani otwierał S.
A poza tym skoro i tak zosia ma w nosie co będzie w dłuższych perspektywach bo gra sobie na krótkich ruchach, to po co nas wszystkich straszy i wrzuca tyle czarnego "pijaru" na temat naszych indeksów, spółek etc...