Nie trzymam niczyjej strony i przestań pleść bzdudry.
Wytoczenie powództwa to normalna czynność w celu dochodzenia swoich praw i albo się ma rację i sprawę wygrywa albo nie ma racji i przegrywa. Tyle.
Nie ma to nic wspólnego z art. 212 k.k. i w żadnym komentarzu nie przeczytasz, żeby wytoczenie komuś "niesłusznego" powództwa mogło być pomówieniem, z wyjątkiem być może spraw zupełnie wyjątkowych, gdzie ktoś wytacza powództwo tylko po to, by kogoś zniesławić, bez żadnych dowodów, choć i to jest moim zdaniem mocno wątpliwe.
Tu z pewnością nie ma o tym mowy, skoro sąd postanowił wstrzymać dystrybucję inhalatora. Poza tym firma tego kalibru nie pozwoliłaby sobie na taką błazenadę