Tak czytam Was czytam moi drodzy i widzę że większość (co zresztą zrozumiałe) nie ma pojęcia o funkcjonowaniu spółek giełdowych od środka a przede wszystkim o regulacjach jakie obowiązują emitentów obecnych na GPW:
- to nie jest tak, że oni napisali sobie espi bo tak im pasowało, nie.
GPW obliguje emitentów do pobkikacji każdej informacji, która może być cenotwórcza dla papieru.
Przykładowo - nie piszą teraz nic - w półrocznym raporcie wychodzi na jaw że tantiem nie było.
I nagle - leje się ściek po bankierze, słychać krzyki i wrzaski jakim prawem kur...czątko o tym wcześniej nie wspomnieli?!
- krzyczeliby akcjonariusze.
Wyszło ESPI - A po co to ESPI, pytacie. A po to że takie są reguły, żeby było transparentnie, niezależnie od tego czy komuś to na rękę czy nie.
Choć swoją drogą uważam, że w sprawie o takie pieniądze nierozsądnym było napisane, że (upraszczając) Spółka założyła, że skoro przelew nie dotarł to się nie należał... - dla mnie to na przykład dziwne, mogli to zdanie już sobie darować, bo o niczym mądrym z ich strony nie świadczy.
Pozdrawiam, trzymajcie się dzielnie, wiem jak to boli.