Człowieku... dziewczyna, którą bronisz jawnie łamała prawo tutaj swoimi wpisami do czego się przyznawała, żeby zarobić na akcjach (jak już wspominałem świadomie łamała rozporządzenie MAR i pomawiała spółkę o rzeczy obrzydliwe - vide kooperacja ze zbrodniarzem Łukasznką )
Dla mnie to jest dyskwalifikujące. Zresztą dla każdego normalnego człowieka takiego zachowanie byłoby dyskwalifikujące a ja nazywam to po imieniu (i nie ma znaczenia czy to kobieta, facet, duch święty czy kosmita - jest to obrzydliwe)
Natomiast broni ją gościu, który używa pirackiego oprogramowania (potocznie "kradzionego")
Przecież to jest kafka, szopka i jakaś alternatywna rzeczywistość. Nie wiem w jakim świecie wy żyjecie ale skoro degeneracja to u was norma to jednak będę zwracał uwagę, że nie wszędzie tak jest :)