Przewidywania rozwoju sytuacji w długim okresie jest łatwiejsze niż w horyzoncie kilku miesięcy, a najtrudniej na najbliższy tydzień. Prognoza tygodniowa podlega ocenie bardzo krytycznej bo jest pamiętana przez wielu zainteresowanych, kilku miesięczna ocenie mniej krytyczniej bo wielu początkowo zainteresowanych zajmuje się już innymi bardziej interesującymi go sprawami. Najbezpieczniejsza jest jednak kilkuletnia, bo za poza wyjątkami wytrwale obserwującymi pamięta z pewnością i długotrwale jedynie Pan Internet. A poważnie to jest to z pewnością niemal 100 procentowy fakt wielokrotnie się wydarzający, że po bessie następuje hossa, chyba że nastąpi rewolucja i planetę Ziemię opanują inteligentniejsze od ludzi małpy, bo wizyty swoich ziomków kosmitów nie spodziewam się w tym stuleciu.