Cześć Ola
Mi by się taki Anioł przydał. Było by na pewno szybciej. :) Na szczęście uważam że przez najbliższe 15-20 lat taki asystent mnie nie zastąpi tak do końca.
Czasem inwencja ludzi, a przez to programów, w robieniu błędów jest astronomicznie niewyobrażalną! A ja właśnie błędy głównie poprawiam.
Wyobrazacie sobie owcę- detektywa na tropie?