Jak podawałem suche liczby pokazujące niedoszacowanie w ostatnich latach, a spółka była ciśnięta w dół, to wszystko było ok. Teraz jak komuś nie pasują, bo pokazują nie tylko najlepszy scenariusz to są złe - ok.
Po to chyba tu ludzie piszą żeby zobaczyć inny punkt widzenia i myśleć = wg. mnie będzie więcej, albo według mnie będzie mniej. Albo faktycznie pomyśleć o marżach itp. Albo nawet = liczby nie mają znaczenia bo jest ciąg i trzeba na nim jechać póki jest.
Będzie super to i będzie 100 zł, będzie gorzej z marżami to zawsze można się przejechać w pewnym momencie. O tym niektórzy nie napiszą i do błędu się nie przyznają. Emocje są złe na giełdzie, i strach i euforia.