Przyznam nie siedzę w temacie, tzn. na forum, bo nie uważam je za miejsce na wylewanie
swoich żali. Ale na Complexie trochę się znam. I czytając ostatnie posty po długiej przerwie
stwierdzam, że egzzorcysta ma dosłownie kompleks Complexu :D Nic mu nie pasuje, ciągle prezes
zły. Choćby nie wiem co się stało, wydarzyło, on ciągle marudzi. Jakby dziś poszedł raport bieżący, że
Complex podpisał umowę na miliard dolarów to on również by narzekał. :/
A prezes uważam prowadzi firmę dobrze. Oczywiście z racji tego, że jest uczestnikiem rynku, nie
wszystko od niego zależy. Jednak, jak pamiętam jest to jego „dziecko” i nie sądzę by chciał zrobić jej
krzywdę. Wierze, że robi wszystko co w swojej mocy, by właściwie nią zarządzać.
No ale jak ktoś się uweźmie to nie popuści. A takie pogadanki „bez sensu” na forum jeszcze bardziej
go nakręcają.