Dodajmy jeszcze do tego np. cena/wartość nominalna =0.28 itd. Peixin już od długich miesięcy jest notowany jak bankrut. Obecny kurs już nie ma żadnego znaczenia, jest tylko potwierdzeniem tego faktu. Pytanie brzmi już nie czy ale kiedy trup wyleci z szafy. Myślę że Peixin już niebawem po prostu porzuci notowania. Bo po co miałby skupić swoje akcje, nawet po groszowym kursie? Kapitału już i tak nigdzie nie dostanie, nawet na najbardziej egzotycznych giełdach. Zresztą, jeśli wierzyć ich raportom, to tak naprawde nigdy go nie potrzebowali. Chyba już odrobili lekcję, że nie można inwestorów traktować jak idiotów.